Historia Warmii i Mazur zapisana w starych mapach
Wyjątkowa wystawa map - od szesnastowiecznych po te, które powstały po II wojnie światowej. Możemy je oglądać od dziś w muzeum na olsztyńskim zamku. Są wśród nich prawdziwe rarytasy.
- Z map można po prostu korzystać albo traktować je jako element graficzny do oglądania. Bo to może być dzieło sztuki - przekonuje Małgorzata Gałęziowska z działu historii w olsztyńskim muzeum.
Kto nie wierzy, może sprawdzić: w sali przy baszcie zobaczymy wybór najciekawszych map prezentujących geograficzną przestrzeń regionu. - Wiele map jest po prostu pięknych - mówi twórczyni wystawy.
Zbiory kartograficzne muzeum w Olsztynie należą do najciekawszych w Polsce i liczą około tysiąca egzemplarzy. Najstarszą prezentowaną mapą jest mapa plemion pruskich Caspara Hennebergera z 1584 roku, którą dołączano do książek o historii tych ziem. - To rzadka mapa i nie było pewności, czy nie jest przypadkiem późniejszą kopią. Dopiero badania wykonane w Warszawie potwierdziły, że mamy do czynienia z autentykiem - mówi Gałęziowska.
Jest też "żywa" mapa wsi Nerwik i Leszno, wykorzystywana przez urzędników. Żywa, bo była poprawiana w ciągu kilkudziesięciu lat - powstała w 1772 roku, ale ostatnie zmiany były nanoszone jeszcze w XIX wieku, gdy zmieniała się okolica i wsie.
Na wystawie znajdziemy także prawdziwe ciekawostki: mapę Prus Wschodnich wykonaną przez Juliusza Głodka w 1944 roku w czasie pobytu w oflagu w niemieckim Murnau albo propagandową mapę niemiecką z lat trzydziestych XX wieku przedstawiającą średniowieczne państwo krzyżackie.
Niektóre zadziwiają dokładnością, inne traktują geografię tylko jako pretekst do pokazania pięknego graficznie wizerunku.
Ewenementem jest składana mapa pocztowa z 1854 roku z naniesionymi szlakami komunikacyjnymi i pocztowymi. Mapa składa się, ma specjalną oprawę i jest specjalnie przygotowana z myślą o podróżujących.
Poza tym są tu mapy wojskowe z lat trzydziestych, zarówno polskie, jak i niemieckie, szkolna mapa powiatu olsztyńskiego z tego samego okresu. Jest też mapa z 1945 roku z podwójnym nazewnictwem polsko-niemieckim. Niektóre z miejscowości nie miały wtedy nawet swoich polskich odpowiedników.
Tylko jedna mapa na wystawie jest kopią. - Niestety, nie mamy oryginalnej mapy biskupstwa warmińskiego Fryderyka Enderscha z 1755 roku. Jest bardzo droga i niemal nieosiągalna - martwi się Małgorzata Gałęziowska.
Żeby łatwiej poruszać się w tej przestrzeni i odnaleźć własne miejsce na warmińskiej i mazurskiej ziemi, będzie można korzystać ze szkieł powiększających.
Przestrzeń Warmii i Mazur w kartografii XVI-XX wieku Wystawa czynna będzie do końca sierpnia. Cena wstępu na wieżę i salę wystawową 2 zł. Godziny otwarcia 8-18.
Kto nie wierzy, może sprawdzić: w sali przy baszcie zobaczymy wybór najciekawszych map prezentujących geograficzną przestrzeń regionu. - Wiele map jest po prostu pięknych - mówi twórczyni wystawy.
Zbiory kartograficzne muzeum w Olsztynie należą do najciekawszych w Polsce i liczą około tysiąca egzemplarzy. Najstarszą prezentowaną mapą jest mapa plemion pruskich Caspara Hennebergera z 1584 roku, którą dołączano do książek o historii tych ziem. - To rzadka mapa i nie było pewności, czy nie jest przypadkiem późniejszą kopią. Dopiero badania wykonane w Warszawie potwierdziły, że mamy do czynienia z autentykiem - mówi Gałęziowska.
Jest też "żywa" mapa wsi Nerwik i Leszno, wykorzystywana przez urzędników. Żywa, bo była poprawiana w ciągu kilkudziesięciu lat - powstała w 1772 roku, ale ostatnie zmiany były nanoszone jeszcze w XIX wieku, gdy zmieniała się okolica i wsie.
Na wystawie znajdziemy także prawdziwe ciekawostki: mapę Prus Wschodnich wykonaną przez Juliusza Głodka w 1944 roku w czasie pobytu w oflagu w niemieckim Murnau albo propagandową mapę niemiecką z lat trzydziestych XX wieku przedstawiającą średniowieczne państwo krzyżackie.
Niektóre zadziwiają dokładnością, inne traktują geografię tylko jako pretekst do pokazania pięknego graficznie wizerunku.
Ewenementem jest składana mapa pocztowa z 1854 roku z naniesionymi szlakami komunikacyjnymi i pocztowymi. Mapa składa się, ma specjalną oprawę i jest specjalnie przygotowana z myślą o podróżujących.
Poza tym są tu mapy wojskowe z lat trzydziestych, zarówno polskie, jak i niemieckie, szkolna mapa powiatu olsztyńskiego z tego samego okresu. Jest też mapa z 1945 roku z podwójnym nazewnictwem polsko-niemieckim. Niektóre z miejscowości nie miały wtedy nawet swoich polskich odpowiedników.
Tylko jedna mapa na wystawie jest kopią. - Niestety, nie mamy oryginalnej mapy biskupstwa warmińskiego Fryderyka Enderscha z 1755 roku. Jest bardzo droga i niemal nieosiągalna - martwi się Małgorzata Gałęziowska.

Żeby łatwiej poruszać się w tej przestrzeni i odnaleźć własne miejsce na warmińskiej i mazurskiej ziemi, będzie można korzystać ze szkieł powiększających.
Przestrzeń Warmii i Mazur w kartografii XVI-XX wieku Wystawa czynna będzie do końca sierpnia. Cena wstępu na wieżę i salę wystawową 2 zł. Godziny otwarcia 8-18.
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
| « poprzednia | następna » |
|---|
Reklama Google
Dołącz do nas
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Aktualnie on-line
Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości








