Toruńscy studenci geografii stworzą interaktywną mapę Bydgoskiego Przedmieścia. - Najważniejsze budynki będzie można oglądać nie tylko z góry, ale i z poziomu ulicy - zapowiadają
Ciemne korony drzew przypominają z góry niedogotowane brokuły. Szarość dachów, gdzieniegdzie czerwona dachówka. Jak na dłoni widać prostopadły układ ulic. Oto Bydgoskie Przedmieście w Google Maps. Tu zajezdnia tramwajowa, tam sztuki piękne. Powiększam obraz. Na ekranie pojawiają się nazwy niektórych budynków (szkoda, że brak najciekawszych obiektów: jest studio fryzur, nie ma Zofijówki). Klikam jeszcze raz. "Przepraszamy, ale nie mamy grafiki tego regionu w takim powiększeniu".
Niedługo będzie grafika. Z rysem historycznym, zdjęciami. Za opracowanie zupełnie szczegółowej mapy Bydgoskiego Przedmieścia wzięli się studenci geografii UMK. - Do jej zrobienia wykorzystamy zdjęcia lotnicze - mówi Małgorzata Wojnowska, studentka piątego roku. - Podobnie jak w Google Maps i Zumi będzie można zmieniać skalę, aby zobaczyć konkretną ulicę. Gdy klikniemy na jakiś punkt, pojawią się zdjęcia budynku z poziomu ulicy i krótki opis: w którym roku powstał dom, czy mieszkał tam ktoś sławny, inne ciekawostki - zależnie, co uda nam się dowiedzieć.
Autorzy projektu umieszczą w sieci nie tylko własne fotografie i materiały historyczne, ale też zdjęcia Ernesta Wińczyka, który pracuje ze Stowarzyszeniem Bydgoskie Przedmieście (SBP) nad ilustrowaną historią dzielnicy. - Przez ostatnie dwa-trzy miesiące zrobiłem 47 zdjęć miejscowej architektury, np. gmachu Dyrekcji Lasów Państwowych czy budynków mieszkalnych. Niekiedy wstawałem o piątej rano, żeby trafić na odpowiednie światło - mówi Wińczyk. Młodzi geografowie zamierzają korzystać z GIS, czyli specjalnego systemu informacji geograficznej, później także z technologii Flash. Zaznaczają, że zajmą się tylko najważniejszymi budowlami w różnych stylach architektonicznych, które decydują o obliczu starych części Bydgoskiego. Informacji do notek dostarczą pasjonaci z SBP.
Skąd pomysł? - Wpadliśmy na to, wracając z zajęć terenowych w Szczecinie. Mieszkam na Bydgoskim od trzech pokoleń, jeden kolega niedawno się tu wprowadził - tłumaczy Wojnowska. - Robimy to, by rozwinąć nasze umiejętności i przedstawić dzielnicę.
Mapa dzielnicy ma być gotowa najwcześniej za pół roku. Pojawi się na stronie internetowej SBP: Bydgoskie.blox.pl. - Super rzecz - ocenia Paweł Kołacz ze Stowarzyszenia. - To szerszy trend: widać, że studenci coraz bardziej interesują się Bydgoskim. W tej chwili powstają o nim cztery prace magisterskie.
Być może w przyszłości interaktywny projekt geografów wzbogaci się o bazę sklepów, aptek i punktów usługowych. - Mamy już sporo informacji. W czerwcu podzieliliśmy dzielnicę, każdy wyruszył w teren i zebrał dane, gdzie co jest - mówi Wojnowska.
Nad projektem pracuje czworo studentów piątego roku geografii. Obok Wojnowskiej są to: Maciej Sułek, Joanna Wenta i Piotr Wojciechowski. Opiekunem grupy jest dr Mieczysław Kunz z zakładu kartografii, teledetekcji i systemów informacji geograficznej UMK.

Notatka: